Etui wygląda na drobiazg, ale spełnia dwie role naraz: chroni to, co w środku, i jest małą powierzchnią na informację. W hotelu dotyczy to karty do pokoju, w innych branżach - karty stałego klienta, karnetu albo płyty przekazywanej klientowi.
Co warto na nim umieścić
- Nazwa i logo obiektu, czytelne także po włożeniu karty.
- Numer recepcji i adres - informacje, których gość szuka najczęściej.
- Godziny śniadania, wejścia do strefy spa lub inne stałe punkty dnia.
- Krótkie odesłanie do strony lub mapy okolicy, na przykład kodem QR.
Kolejność też ma znaczenie. To, co gość sprawdza najczęściej, powinno być od strony, którą widzi po wyjęciu etui z kieszeni. Reszta może spokojnie znaleźć się na drugiej stronie.
Jak zaplanować treść
Miejsca jest niewiele, więc wygrywa wybór, a nie upychanie wszystkiego. Dobrze działa zasada: jedna strona dla informacji praktycznych, druga dla wizerunku. Warto zostawić trochę wolnej przestrzeni, bo zapisane w całości etui robi się nieczytelne. Jeśli dane zmieniają się w sezonie, lepiej podać stałe punkty i odesłać po resztę.
Nie tylko hotel
Ta sama forma sprawdza się poza branżą hotelową: etui na kartę lojalnościową, na karnet do studia, na płytę z materiałami dla klienta. Wszędzie tam porządkuje to, co wręczasz, i zostaje z odbiorcą dłużej niż zwykła ulotka. Jeśli planujesz materiały dla gości lub klientów, warto ująć je razem z resztą druków.