Kilka drobnych rzeczy wręczonych razem robi zwykle lepsze wrażenie niż jedna droższa, ale przypadkowa. Warunek jest jeden: pakiet musi mieć pomysł, który spina go w całość, a nie być zbiorem tego, co akurat zostało.
Jak złożyć pakiet z drobiazgów
Zacznij od sytuacji, w której odbiorca będzie z tego korzystał. Reszta decyzji układa się wtedy sama.
- Wspólny motyw - zestaw na biurko, zestaw w podróż, zestaw dla ucznia.
- Trzy elementy - zwykle wystarczą, więcej zaczyna wyglądać na wypełniacz.
- Jedna rzecz przydatna na co dzień - to ona sprawia, że pakiet zostaje w użyciu.
- Spójne znakowanie - ten sam kolor i ten sam znak na każdym elemencie.
- Prosty pojemnik - kartonowe pudełko albo torebka porządkują całość lepiej niż folia.
Gdzie oszczędzać, a gdzie nie
Oszczędzać najlepiej na liczbie elementów i na wielkości zamówienia, a nie na tym, co widać i czego się dotyka. Przekrzywiony nadruk albo długopis, który nie pisze, zapadają w pamięć mocniej niż cała reszta zestawu. Lepiej dać mniej rzeczy, ale takich, które działają i wyglądają porządnie.
Dobrym pomysłem jest też przygotowanie dwóch wersji: mniejszej, rozdawanej szeroko na wydarzeniach, i większej, wręczanej wybranym osobom. Bazę można zostawić tę samą, a różnicę zrobić jednym dodatkowym elementem i sposobem zapakowania. Dzięki temu wszystko wygląda jak jedna rodzina, a Ty zamawiasz mniej różnych rzeczy naraz.