Świąteczne materiały mają jedną wspólną cechę: wszystkie są potrzebne w tym samym momencie. Kartki, drobne upominki i oznaczenia na spotkanie firmowe zwykle trafiają do jednej osoby, i to wtedy, gdy pracy jest najwięcej. Dlatego zebrane tu teksty patrzą na święta od strony planowania.
Koniec roku w kilku krokach
Najspokojniej wychodzi to wtedy, gdy podzielisz zadania na etapy i zaczniesz od listy odbiorców. Potem wybór formy - kartka, upominek albo jedno i drugie - a na końcu treść i wysyłka. Grudzień jest na poczcie najbardziej zatłoczonym miesiącem w roku, więc materiały warto mieć wcześniej, niż wydaje się to potrzebne. Warto też z góry ustalić, kto zbiera adresy i kto zatwierdza treść życzeń - w tym miejscu plan zatrzymuje się najczęściej.
- Lista i podział - inni odbiorcy to inny ton: klienci, partnerzy, własny zespół.
- Motyw przewodni - jeden pomysł na kartkę, opakowanie i oznaczenie spotkania.
- Logo dyskretnie - kartka jest przede wszystkim życzeniem, znak firmowy wystarczy raz.
- Dodatek do prezentu - płyta z kolędami lub spokojną muzyką i okładka w firmowych barwach.
- Zapas na poprawki - lepiej zamówić kilka kartek więcej niż szukać ich w ostatniej chwili.
Nie tylko grudzień
Świąteczny kalendarz firmy nie kończy się na Bożym Narodzeniu. Wielkanoc bywa dobrym momentem, żeby odezwać się do klientów, gdy skrzynki są mniej zapchane, a wiosenna kartka daje więcej swobody w kolorach niż zimowa. Ten sam sposób pracy sprawdza się przy obu okazjach.
Jeśli dopiero układasz plan, wypisz najpierw wszystko, co ma wyjść z firmy przed świętami. Zwykle okazuje się, że pozycji jest mniej, niż się wydawało, i że część da się przygotować od razu.