Przy plakacie sprawdza się jedna prosta zasada: jeśli z odległości kilku kroków nie widać, czego dotyczy, projekt trzeba uprościć. Te same reguły przydają się przy ulotce i przy stronie katalogu, bo w każdym z tych przypadków wzrok szuka punktu zaczepienia.
Jak prowadzić wzrok
Czytelnik nie ogląda materiału po kolei od góry do dołu. Najpierw łapie największy element, potem kolor, potem twarz albo ruch na zdjęciu. Dopiero na końcu czyta drobniejszy tekst. Warto to wykorzystać.
- Jeden element główny - duże hasło albo mocne zdjęcie, nigdy oba naraz w tej samej wielkości.
- Wyraźna różnica wielkości - kiedy wszystko jest średnie, nic nie przyciąga uwagi.
- Kontrast - ciemne litery na jasnym tle czytają się z daleka najlepiej.
- Wolne miejsce - margines wokół hasła działa mocniej niż ramka.
- Jedna informacja praktyczna - data, adres albo strona, a nie wszystkie naraz.
Co sprawdzić przed drukiem
Najprostszy test polega na zmniejszeniu projektu do wielkości znaczka i spojrzeniu na niego z odległości ręki. To, co nadal widać, zobaczy przechodzień. Warto też stanąć kilka kroków od ekranu i sprawdzić, czy hasło daje się przeczytać bez wysiłku.
Przed wysłaniem pliku zostaw przy krawędziach trochę zapasu, żeby przy krojeniu nic ważnego nie zniknęło, i użyj zdjęć dobrej jakości, a nie pobranych z internetu. Na dużym formacie widać każdy szczegół znacznie wyraźniej niż na ekranie telefonu.