Papier ozdobny to materiał, który sam z siebie coś opowiada. Ma widoczną strukturę, delikatny połysk albo wyraźny kolor, więc projekt musi zostawić mu miejsce. Kiedy oba elementy walczą o uwagę, wygrywa chaos.
Co się dzieje z projektem na fakturze
Na papierze z wyraźną strukturą drobne litery tracą ostrość, bo krawędź napisu układa się na nierównej powierzchni. Duże, jednolite plamy koloru wychodzą mniej równo niż na gładkiej kartce. Za to proste, oszczędne układy z dużą ilością wolnego miejsca zyskują - materiał staje się częścią projektu, a nie tłem.
- Mniej treści - im bogatszy papier, tym spokojniejszy powinien być projekt.
- Większe napisy - drobny tekst na fakturze czyta się gorzej.
- Ostrożnie ze zdjęciami - fotografia na strukturze traci szczegóły i głębię.
- Sprawdź kolor podłoża - na kremowym i szarym papierze jasne barwy przygasają.
Kiedy warto, a kiedy szkoda
Papiery metalizowane, perłowe i fakturowane najlepiej wypadają tam, gdzie druk bierze się do ręki: zaproszenia, karty menu, okładki teczek, podziękowania. Światło pada pod różnym kątem, materiał zmienia wygląd i całość wydaje się droższa, niż wynikałoby z samego projektu. Gorzej sprawdzają się przy ulotkach z długim opisem oferty i wszędzie tam, gdzie liczy się szybkie odczytanie informacji.
Najbezpieczniejsza droga to zamówić kilka wariantów tego samego projektu i porównać je w dłoni. Papier ocenia się dotykiem, a nie na zdjęciu w internecie.