Voucher jest jednocześnie produktem i reklamą. Kupuje go jedna osoba, a realizuje inna, często ta, która wcześniej nie miała z firmą kontaktu. Dlatego wygląd i treść mają tu większe znaczenie niż przy zwykłej ulotce - bon trafia do rąk kogoś nowego w bardzo dobrym momencie, bo jako prezent.
Co musi znaleźć się na bonie
Krótka lista, bez której najczęściej pojawiają się pytania i nieporozumienia.
- Co obejmuje - konkretna usługa albo kwotowa wartość, opisana jednym zdaniem.
- Do kiedy jest ważny - data lub okres liczony od zakupu, wypisany czytelnie.
- Jak go wykorzystać - czy trzeba się umówić, czy wystarczy przyjść, i pod jaki numer zadzwonić.
- Numer bonu - ułatwia pilnowanie, który został już zrealizowany.
- Miejsce na dane - imię obdarowanego i podpis sprawiają, że bon wygląda jak prezent, a nie jak paragon.
Voucher jako wizytówka firmy
Bon leży zwykle w kopercie albo w torebce prezentowej i jest oglądany dłużej niż większość materiałów reklamowych. Warto więc zadbać o sztywniejszy papier, spokojną kompozycję i wykończenie, które przyjemnie leży w dłoni - dobrze sprawdza się folia matowa albo Soft Touch. Osobny pomysł to dołączenie bonu do innych materiałów: do ulotki, do próbki produktu albo do zamówienia wysyłanego kurierem. Wtedy jeden druk pełni dwie role naraz, bo informuje i daje konkretny powód do kontaktu.
Jeśli przygotowujesz bony po raz pierwszy, przeczytaj tekst o ich projektowaniu, a potem ten o sprzedaży bonów w firmie usługowej - znajdziesz tam gotowe rozwiązania dotyczące terminów i zasad.