Wielkanoc bywa pomijana w firmowych kalendarzach, a właśnie dlatego kartka wysłana wiosną łatwiej zostaje zapamiętana niż jedna z wielu grudniowych. Teksty w tym zbiorze dotyczą zarówno projektu, jak i sensu takiego gestu.
Papier czy wiadomość elektroniczna
Elektroniczna kartka jest szybka i wygodna, ale ginie w skrzynce razem z resztą korespondencji. Wydrukowana wymaga wysyłki i wcześniejszego przygotowania, za to trafia na biurko i zwykle stoi tam przez kilka tygodni. Wybór zależy od tego, ilu masz odbiorców i jak blisko z nimi pracujesz.
- Stali klienci - kartka papierowa, najlepiej z ręcznym podpisem.
- Duża baza kontaktów - wersja elektroniczna, ale przygotowana starannie.
- Partnerzy i podwykonawcy - papier, bo gest jest tu ważniejszy niż treść.
- Nowe kontakty - kartka jako naturalny pretekst do odezwania się.
Jak zaprojektować kartkę, która nie wygląda przypadkowo
Wiosenna kolorystyka szybko zamienia się w chaos, jeśli wszystkiego jest po trochu. Lepiej wybrać dwie, trzy barwy i jeden motyw. Logo wystarczy umieścić spokojnie, na przykład na dole strony, bo kartka ma być życzeniami, a nie reklamą. Wnętrze warto zostawić puste albo z krótkim tekstem, tak by zostało miejsce na podpis.
Warto pamiętać o czasie: kartki wielkanocne przygotowuje się z wyprzedzeniem, bo termin świąt zmienia się co roku. Zaplanowanie ich razem z listą adresową ułatwia całą wysyłkę.